Forum FORUM DRBACH.PL Strona G│ˇwna
FORUM DRBACH.PL
Centrum Terapii Bacha: dystrybutor Oryginalnych Esencji Kwiatowych Bacha, Kropli Pierwszej Pomocy i innych produkt??w Bacha
Odpowiedz do tematu
TERAPIA GRUPOWA
mi┬?ka


Do│▒czy│: 06 Mar 2006
Posty: 16
Odpowiedz z cytatem
Ucz??szczam na terapi?? na oddziale dziennym.Chodz?? tam raz w tygodniu ze wzgl??du na prac??.W trakcie zaj???? na oddziale dziennym prowadzona jest m.in terapia grupowa.W zwi┬?zku z tym mam kilka pyta??:jakie problemy porusza si?? w trakcie takiej terapii,czy ta terapia polega na tym aby wsp??lnie wszyscy ustosunkowali si?? do danego problemu i o czym powinno rozmawia?? si??.Pytam bo nie chcia┬?abym aby co┬? co powiem zosta┬?o u┬?yte kiedy┬? przeciwko mnie i nie chcia┬?abym aby kto┬? z uczestnik??w terapii zaszkodzi┬? mi w przysz┬?o┬?ci.Moje obawy s┬? my┬?le uzasadnione gdy┬? tak na prawd?? nie znam tam wszystkich os??b i nie wiem do czego s┬? zdolni.Pytam te┬? dlatego bo jak rozmawia┬?am ostatnio z pani┬? psycholog Ona doradzi┬?a mi ┬?ebym na grupie nie porusza┬?a ┬?adnych osobistych problem??w i dlatego w┬?a┬?nie mam w┬?tpliwo┬?ci.W ksi┬?┬?ce Aleksandrowicza w poradniku dla pacjent??w czyta┬?am ┬?e osoby uczestnicz┬?ce w psychoterapii obowi┬?zuje tajemnica grupy i nic co si?? tam m??wi nie powinno by?? powtarzane osobom trzecim.No i w┬?a┬?nie jestem troch?? zaniepokojona bo skoro to terapia grupowa to nie wiem ale prowadzona w jaki┬? dziwny spos??b.Wiem tylko,┬?e ta psycholog jest specjalist┬? od psychoterapii grupowej wi??c chyba wie dobrze jak prowadzi?? tak┬? terapi??.Poza tym dziwnie si?? czuj?? po drugim dniu terapii.Tydzie?? wcze┬?niej czu┬?am si?? du┬?o lepiej.Nie wiem z czego to wynika.My┬?l?? ┬?e mam jaki┬? taki niedosyt gdy┬? wydaje mi si?? ┬?e nie posun??┬?am si?? ani troch?? do przodu ┬?e stoj?? w miejscu zamiast robi?? kolejne post??py.Wydaje mi si?? ┬?e ta terapia jest prowadzona troch?? za wolno jak dla mnie.Ja chcia┬?abym jak najszybciej rozwi┬?za?? sw??j problem bo chorowanie sta┬?o si?? ju┬? dla mnie niewygodne.Wiem ┬?e nie chc?? kierowa?? swoim zyciem tak jak dotychczas.Potrzebuj?? zmiany-zmiany zycia na lepsze i warto┬?ciowsze.Jednak jedno jest pewne-ta terapia przebiega jak dla mnie zbyt wolno.Na zmiany kt??re dokona┬?y si?? w moim ┬?yciu musia┬?am czeka?? trzy lata i nie chc?? aby ta terapia trwa┬?a w niesko??czono┬???.
Nie mog?? ju┬? doczeka?? si?? przysz┬?ego poniedzia┬?ku i wizyty na oddziale bo pani kt??ra prowadzi zaj??cia praktyczne obieca┬?a,┬?e nauczy haftowa?? mnie haftem krzy┬?ykowym a to aby nauczy?? si?? takiego haftu by┬?o moim marzeniem i kiedy widzia┬?am jakie pi??kne obrazki mo┬?na haftowa?? t┬? technik┬? to pomy┬?la┬?am sobie ┬?e chcia┬?abym umie?? tak haftowa??.
Mam nadziej?? ┬?e czas b??dzie szybko bieg┬? i ani si?? obejrz?? rozwi┬?┬??? sw??j problem do ko??ca.
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠ
Admin
Administrator forum

Do│▒czy│: 10 Lis 2005
Posty: 288
Odpowiedz z cytatem
Witam serdecznie!
Podjecie sie terapii grupowej to wazny krok do przodu i stanowi duze wyzwanie dla wielu osob. O czy mowic na grupie? Nie ma tutaj sztywnej zasady. Wszystko, co wydaje sie wazne, istotne, poruszajace emocjonalnie, wplywajace w istotny sposob na zycie, objawy, relacje. Na terapii NIE koniecznie trzeba mowic tylko o rzeczach trudnych czy przykrych. W zaleznosci od tego, w jakiej konwencji prowadzona jest terapii, nacisk kladzie sie na rozne aspekty. Osoby bedace w terapii przechodza rozne etapy lub fazy. Niektorzy potrzebuja wiecej, inni mniej czasu, aby sie otworzyc i mowic o sobie. Trudno sobie jednak wyobrazic terapie bez poruszania jednak watkow osobistych. Oczywiscie, zarowno w grupowej, jak rowniez indywidualnej terapii funkcjonuje zasada poufnosci. Czlonkowie grupy nie powinni ujawniac osobom trzecim informacji o pozostalych uczestnikach (tzn. jest w porzadku, jesli ktos wraca do domu i mowi bliskiej osobie, ze poruszajaca byla dla niej sesja, gdyz ktos mowil na przyklad o poczuciu winy w stosunku do X; nie powinno sie jednak ujawniac informacji, ktore pozwalaja na zidentyfikowanie osoby przez osoby postronne). Oczywiscie, w zyciu bywa roznie i zrozumiala jest Pani obawa. Moze wiec nie koniecznie podawalbym w grupie numer karty VISA i PIN do niej. Smile Mowienie o sprawach intymnych wymaga zaufania... a to rowniez buduje sie w trakcie terapii. Jesli tez w grupie jest duzo agresji, nieufnosci, strachu przed zranieniem itp... dobrze jest to omawiac na grupie. Nie jest Pani odosobniona w przezywaniu grupy w sposob, jak to Pani opisala. Jestem pewny, ze wiekszosc uczestnikow boi sie krytyki, niedyskrecji... wiekszosc pragnie byc zaakceptowana ze swoimi trudnosciami, slabosciami... wiekszosc pragnie uzyskac wsparcie i zrozumienie. W koncu, stara prawda mowi: "Kazdy pragnie czuc sie szczesliwym i wolnym od cierpienia."
Fakt, ze nie moze sie Pani doczekac kolejnego spotkania i niecierpliwi sie (czyt. zlosci) ze wyobrazone efekty nie przychodza tak szybko, jak by Pani chciala swiadczy o duzej potrzebie kontaktu z ludzmi - z kims, kto bedzie dla Pani wazny, wspierajacy. To bedzie pewnie centralnym punktem Pani pracy w grupie - sposob w jaki wchodzi Pani w bliskie relacje z innymi oraz pojawiajace sie w zwiazku z tym emocje, oczekiwania, potrzeby.
Mam nadzieje, ze udalo mi sie rozwiac Pani watpliwosci. Zycze owocnej pracy w grupie. Pozdrawiam serdecznie! IP
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠWyÂlij email
mi┬?ka


Do│▒czy│: 06 Mar 2006
Posty: 16
Odpowiedz z cytatem
Bardzo dzi??kuj?? za wyczerpuj┬?c┬? odpowied┬?.Nadal jednak nie wiem co mo┬?e zmieni?? w moim ┬?yciu ta terapia.Pok┬?adam wielkie nadzieje w tej terapii.Nie wiem mo┬?e zbyt idealizuj?? i zbyt wiele oczekuj??. Rolling Eyes Podczas rozmowy z pani┬? psycholog dowiedzia┬?am si?? ┬?e ta terapia pomo┬?e mi w uzyskaniu wi??kszej pewno┬?ci siebie.Mnie jednak m??czy to ┬?e mam niedojrza┬?┬? osobowo┬???, r??┬?ne l??ki no i problemy z jedzeniem.Co wi??c mo┬?e zmieni?? ta terapia w moim ┬?yciu?Czy pomo┬?e mi ona w uporaniu si?? z tymi problemami kt??re mnie m??cz┬??Chodzi mi zw┬?aszcza o to czy po tej terapii mog?? sta?? si?? bardziej dojrza┬?┬? osob┬?-bardziej samodzieln┬? i mniej zale┬?n┬? od rodzic??w?Czy b??d?? potrafi┬?a kontrolowa?? swoje emocje?Czy b??d?? w stanie ┬?wiadomie kierowa?? swoim ┬?yciem?
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠ
Admin
Administrator forum

Do│▒czy│: 10 Lis 2005
Posty: 288
Odpowiedz z cytatem
Witam!
Oczekiwania, o ktorych Pani pisze bardzo ladnie odzwierciedlaja ogolne cele psychoterapii. Mysle, ze lepsze radzenie sobie z objawami, wieksza samodzielnosc i niezaleznosc, rozumienie swoich emocji i umiejetnosc ich lepszego kontrolowania to bardzo dobre cele terapii. Nie moge natomiast powiedziec, jak szybko moze Pani osiagnac te cele. Zalezy to od roznych czynnikow zwiazanych z Pania, osoba prowadzaca, metodami pracy, itd.

Warto tez pamietac, ze osobowosc czlowieka ksztaltuje sie w czasie. Nie mozna wiec oczekiwac, ze osobowosc zmieni sie diametralnie po kilku tygodniach. W tak krotkim czasie mozna pokonac rozne objawy, ale "dojrzewanie", o ktorym Pani wspomniala, musi nastepowac naturalnie, stopniowo. To tak jak z hodowla roslin: kiedy nasionko wykielkuje i pojawi sie lodyzka z listkami, trzeba ja odpowiednio pielegnowac - ani nie przesuszac, ani podlewac za duzo, trzeba dostarczyc odpowiedniego ciepla, ale tez chronic przed nadmiernym sloncem i wiatrem. Czasem przywiazuje sie lodyge do patyka wbitego obok, dzieki ktoremu bedzie mogla rosnac w gore i nie zlamie ja podmuch wiatru. Dobry ogrodnik wie jednak, kiedy nalezy wyjac patyk, aby roslina sama sie umocnila. W przeciwnym razie, wsparta o kij stanie sie watla, slaba... nawet jesli bedzie miala ladna korone. Po takim okresie wlasciwej pielegnacji, roslina moze w koncu zakwitnac. Smile
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠWyÂlij email
mi┬?ka


Do│▒czy│: 06 Mar 2006
Posty: 16
Odpowiedz z cytatem
Musz?? przyzna?? ┬?e lepiej ni┬? Pan bym tego nie uj??┬?a.Ja w┬?a┬?nie jestem tak┬? ro┬?link┬? kt??ra zosta┬?a ju┬? troch?? ukszta┬?towana przez psychoterapi?? indywidualn┬? a psychoterapia grupowa ma mi chyba pom??c (jak to Pan pi??knie napisa┬?)zakwitn┬???. Smile Pok┬?adam wiar?? w tej psychoterapii i mam nadziej?? ┬?e b??dzie pomocna a pani psycholog by?? mo┬?e zorganizuje terapi?? w godzinach popo┬?udniowych tak abym nie musia┬?a traci?? urlopu.Najbardziej denerwuje mnie jednak podej┬?cie mojej rodziny a zw┬?aszcza stosunek mamy do mojego ucz??szczania na terapi??.Ja wiem ┬?e potrzebna mi ta psychoterapia aby uzyska?? wi??ksz┬? pewno┬??? siebie,samodzielno┬???-jednym s┬?owem pewnego rodzaju autonomi??,mama natomiast uwa┬?a ┬?e nie potrzebna mi psychoterapia i sama sobie poradz??.Mama uwa┬?a ┬?e jestem siln┬? osob┬? i dam sobie rad??.Ja jednak nie mam takiej pewno┬?ci.To moje zachowanie zmieni┬?o si?? na skutek psychoterapii idywidualnej.Fakt jest ono spowodowane du┬?┬? ilo┬?ci┬? pracy nad sob┬?(w ko??cu trzy lata to przecie┬? nie tak ma┬?o)a tak┬?e du┬?┬? ilo┬?ci┬? pracy pani psycholog ze mn┬?.Wiem ┬?e gdyby nie ta pani psycholog nadal ┬?y┬?abym tak jak dawniej.Nic jednak nie zmieni┬?oby si?? gdybym sama nie chcia┬?a wprowadzi?? zmian w swoim ┬?yciu.Ciesz?? si?? z tych wszystkich zmian kt??re wydarzy┬?y si?? i nie obchodzi mnie ┬?e mama ma inne zdanie ode mnie.Ma do tego prawo.Ma prawo my┬?le?? inaczej.Najwa┬?niejsze jest jednak to czego ja chc??-a ja wiem ┬?e chc?? zmiany mojego ┬?ycia na lepsze,bardziej interesuj┬?ce i warto┬?ciowsze.Mam nadziej?? ┬?e pomo┬?e mi w tym psychoterapia grupowa.Jeszcze nie zdoby┬?am si?? na odwag?? aby opowiedzie?? o swoim problemie ale powoli otwieram si?? a pozostali uczestnicy zdziwieni s┬? czasem tym co m??wi??.Ba raz nawet pani psycholog spodoba┬?o si?? jak powiedzia┬?am jednej dziewczynie ┬?e powinna pokonywa?? swoje l??ki.Tak wi??c mam nadziej?? ┬?e ta terapia jest dla mnie odpowiednia.
Mam jeszcze jedno pytanie do pana zwi┬?zane z t┬? psychoterapi┬?.
Jak ju┬? napisa┬?am ucz??szczam tam raz w tygodniu poniewa┬? w tym czasie kiedy jest prowadzona psychoterapia pracuj?? i dlatego aby pojawia?? si?? na psychoterapii musze bra?? urlop.W tym tygodniu jednak co przyjdzie tak si?? z┬?o┬?y┬?o ┬?e kierownik wys┬?a┬? mnie na przymusowy urlop na ca┬?y tydzie??.Mam w zwi┬?zku z tym pytanie:czy my┬?li pan ┬?e skoro mam okazj?? chodzi?? tam cdziennie przez ten ca┬?y tydzie?? to powinnam uczestniczy?? w terapii czy ucz??szcza?? jak dawniej bez wzgl??du na to ┬?e mam ten tygodniowy urlop raz w tygodniu.Mam w┬?tpliwo┬?ci bo kiedy┬? podczas rozmowy z pani┬? psycholog i lekarzem psychiatr┬? powiedzia┬?am ┬?e wystarczy mi jak b??d?? przychodzi?? raz w tygodniu.No i boj?? si?? ┬?e gdybym w tym tygodniu zdecydowa┬?a si?? uczestniczy?? codziennie oni pomy┬?leliby sobie o mnie ┬?e jestem mo┬?e jak┬?┬? hipohondryczk┬?.
A i jeszcze ostatnie pytanie:czy wielkim nietaktem b??dzie kiedy tej pani psycholog do kt??rej chodzi┬?am na psychoterapi?? indywidualn┬? podaruj?? stroik ┬?wi┬?teczny w┬?asnor??cznie zrobiony?Pytam poniewa┬? t┬? psychoterapi?? grupow┬? prowadzi pani psycholog i lekarz psychiatra i obawiam si?? ┬?e ten doktor mo┬?e sobie co┬? z┬?ego pomy┬?le?? a pani psycholog mo┬?e nie zgodzi?? si?? przyj┬??? stroika.Poza tym nie wiem czy nie zostan?? znienawidzona przez grup?? je┬?eli tak si?? zachowam wobec pani psycholog a tego nie chcia┬?abym.Poniewa┬? jest Pan terapeut┬? prosz?? o porad??
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠ
Admin
Administrator forum

Do│▒czy│: 10 Lis 2005
Posty: 288
Odpowiedz z cytatem
Witam ponownie!
Jesli chodzi o nastawienie rodziny - czesto zdarza sie tak, ze rodzina zniecheca kogos do udzialu w psychoterapii, podwaza decyzje o jej podjeciu, lub czasem nawet sie nasmiewa. W wielu przypadkach jest to wyrazem leku rodziny. Rodzice (lub inni czlonkowie rodziny) moga miec obawy przed zmianami, jakie powoduje terapia (wplywaja rowniez na cala strukture rodziny). Po drugie, wiele osob obawia sie, ze uczestnik terapii bedzie omawial na niej tematy rodzinne, ktore pozostali woleliby trzymac w ukryciu. Czasem niektorzy czlonkowie rodziny maja takie fantazje, ze uczestnik terapii jest w szczegolnej komitywie z terapeuta, przeciwko reszcie rodziny. We wlasciwie prowadzonej terapii nie powinno dojsc do takiej sytuacji, tymniemniej obawy tego typu moga sie pojawiac. Moze wiec Pani starac sie zrozumiec mame - moze ona sie bac pewnych zmian (np. tego, ze stanie sie Pani bardziej samodzielna, albo bedzie Pani czesciej wyrazac swoje zdanie, itp.).

Jesli chodzi o drugie pytanie dotyczace czestotliwosci: w zasadzie nie wiem co powiedziec, gdyz jestem troche zaskoczony takim kontraktem. Jesli grupa odbywa sie codziennie, to nie spotykam sytuacji, w ktorej jeden z uczestnikow uczeszcza tylko 1 raz w tygodniu. Gdyby to byla taka grupa otwarta, nastawiona na przyklad na psychoedukacje albo jakas terapie zajeciowa. Pani pytanie i zwiazane z nim watpliwosci moze byc dobrym tematem do poruszenia w czasie grupy. Podobnie z drugim pytaniem. Warto przeanalizowac, dlaczego chce Pani obdarowac wlasnie Pania psycholog, a nie lekarza lub pozostalych czlonkow grupy, jakie uczucia ma Pani do terapeutki, jakie znaczenie ma dla Pani danie prezentu (istnieje wiele odpowiedzi, ale nie bede ich tutaj przedstawial, gdyz nalezy to raczej do terapeutow, ktorzy prowadza z Pania terapie). Prosze pamietac, ze uczestniczac w terapii, moze Pani kierowac tego typu pytania do nich i do grupy.

Pozdrawiam serdecznie! IP
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠWyÂlij email
mi┬?ka


Do│▒czy│: 06 Mar 2006
Posty: 16
Odpowiedz z cytatem
My┬?l?? ┬?e je┬?eli chodzi o ten prezent to powodem dla kt??rego chc?? obdarowa?? pani┬? psycholog jest z pewno┬?ci┬? silna wi??┬? jaka si?? utworzy┬?a w relacji pacjent psycholog podczas terapii indywidualnej.Poza tym wydaje mi si?? ┬?e chc?? da?? prezent pani psycholog bo w trakcie terapii dosta┬?am od Niej to czego brakowa┬?o mi w domu czyli pe┬?n┬? akceptacj?? mojej osoby zar??wno z wadami jak i zaletami.My┬?l?? ┬?e traktuj?? pani┬? psycholog jak moj┬? mam?? i to ┬?e chc?? podarowa?? Jej stroik ma by?? chyba zabieganiem o mi┬?o┬??? kt??rej jak mi si?? wydaje zawsze mi brakowa┬?o.Nie znaczy to ┬?e wychowywa┬?am si?? w jakiej┬? patologicznej rodzinie bo rodzic??w mam wspania┬?ych.Nie czu┬?am jednak tej mi┬?o┬?ci.Poza tym zawsze barzdo zabiega┬?am o wzgl??dy mamy.Chcia┬?am ┬?eby mnie zauwa┬?y┬?a,┬?eby doceni┬?a moje starania.Z tego tez powodu my┬?l?? pojawi┬?y si?? zaburzenia od┬?ywiania.W ko??cu zauwa┬?y┬?am ┬?e mog?? zrobi?? co┬?(czyt. schudn┬???)aby zas┬?u┬?y?? na uznanie w oczach mamy.By┬?o mi ci??┬?ko ale uda┬?o si?? bo kiedy schud┬?am w ko??cu poczu┬?am ┬?e jest co┬? w czym jestem dobra-odchudzanie.Wczoraj pojawi┬?o si?? dziwne uczucie.Zacz??┬?am ┬?a┬?owa?? ┬?e chodzi┬?am na t┬? terapi?? indywidualn┬? bo przed terapi┬? by┬?am 15 kg chudsza a teraz wprawdzie jestem bardziej szcz??┬?liwa ale mam nadwag??.Zacz??┬?am ┬?a┬?owa?? dlatego bo mama powiedzia┬?a mi co┬? co mnie urazi┬?o i sprawi┬?o ┬?e pomy┬?la┬?am,┬?e skoro to powiedzia┬?a ┬?e wygl┬?d┬?┬?bym jeszcze m┬?odziej gdybym by┬?a szczuplejsza (rozmowa dotyczy┬?a mojego wieku ale zesz┬?a na temat odchudznia)to znaczy ┬?e pewnie si?? mnie wstydzi.
A co do rozmowy na temat mojego uczestnictwa w terapii to dzi??kuj?? za rad?? i postaram si?? poruszy?? ten temat jutro w grupie.Nie wiem tylko czy starczy mi odwagi.Wiem ┬?e lekarz i psycholog nie maj┬? nic przeciwko temu ┬?ebym raz w tygodniu odwiedza┬?a grup??(mog?? przychodzi?? ale nie jestem uj??ta jako pacjentka) ale pozosta┬?ym osobom w grupie mo┬?e to si?? nie podoba??.A mo┬?e nie mam si?? czego obawia?? bo niekt??re osoby w grupie polubi┬?y mnie a jedna z uczestniczk terapii nawet pyta mnie za ka┬?dym razem kiedy przyjd???Wiem te┬? ┬?e decyzja czy chodiz?? tam na oddzia┬? codziennie przez ten tydzie?? nale┬?y do mnie i tylko ja moge podj┬??? s┬?uszn┬? i w┬?a┬?ciw┬? dla mnie decyzj?? i nikt nie mo┬?e powiedziec mi zr??b tak czy inaczej bo tylko ja jestem pani┬? swojego losu i to ja powinnam wiedzie?? co jest dla mnie dobre.Dziekuj?? za porad?? i odpowied┬? gdy┬? wiem ┬?e pomog┬?a mi ona zrozumie?? czego oczekuj?? i co powinnam zrobi??.Pozostaje teraz tylko kwestia odwagi i prze┬?amania l??ku.
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠ
mi┬?ka


Do│▒czy│: 06 Mar 2006
Posty: 16
Odpowiedz z cytatem
No i uda┬?o si?? prze┬?ama?? l??k.Tak jak mi pan poradzi┬? om??wi┬?am temat mojego uczestnictwa w czasie terapii.Musz?? powiedzie?? ┬?e poczu┬?am si?? mile zaskoczona gdy dowiedzia┬?am si?? ┬?e wprowadzam pozytywny nastr??j w grupie i ┬?e b??d?? mile widziana pomimo tego ┬?e moje spotkania nie s┬? tak regularne jak spotkania grupy.Podarowa┬?am stroik pani psycholog i musz?? powiedzie?? ┬?e to by┬? dobry pomys┬? bo pani psycholog bardzo si?? on spodoba┬? i by┬?a zadowolona i szcz??┬?liwa.A w og??le dzisiaj po terapii czuj?? si?? ┬?wietnie.Czuj?? si?? pe┬?na energii do ┬?ycia.Oby ten stan trwa┬? jak najd┬?u┬?ej Very Happy
Zobacz profil autoraWyÂlij prywatn▒ wiadomoŠ
TERAPIA GRUPOWA
Nie mo┐esz pisaŠ nowych tematˇw
Nie mo┐esz odpowiadaŠ w tematach
Nie mo┐esz zmieniaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz usuwaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz g│osowaŠ w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu