Forum FORUM DRBACH.PL Strona Główna
FORUM DRBACH.PL
Centrum Terapii Bacha: dystrybutor Oryginalnych Esencji Kwiatowych Bacha, Kropli Pierwszej Pomocy i innych produkt??w Bacha
Odpowiedz do tematu
lek przed ludzmi i izolacja-pomocy!
JAGODA80
Gość

Odpowiedz z cytatem
Witam serdecznie

Dlugo szukam czegos co mogloby mi pomoc w moich stanach lekowych.Mam 26 lat.I mam wrazenie ze moje zycie zmierza ku upadkowi.nNi potrafie sie zdecydowac co chcialabym robic w zyciu, bo wszystko wydaje mi sie za trudne a ja za glupia by czemus podolac.Moja fobia jest przedewszytkm to , obawiam sie ze nie zrozumiem tego co mowi do mnie rozmowca-jednym slowem boje sie kompromitacji.Z tego powodu rezygnuje czesto z kontaktow z ludzmi i boje sie ze gdy mnie poznaja to wykorzystaja lub sie ode mnie odsuna.Obecnie znajuje sie za granica.Chodze do pracy ale widze ze to tylko wegetacja.Czuje sie bezsilna bo w tej sytuacji w ktorej sie znajduje nie moge pozwolic sobie na takie bierne przezywanie i zachowanie.Jesetem tu z narzeczonym, ktory coraz bardziej zarzuca mi apatie i nadmierny pezymizm.A ja zaczelam sie juz nawet bac spojrzen ludzi na ulicach.Mam wrazenie ,ze jestem inna.Czuje sie tutaj samotna, z moim mezczyzna nie jestesmy juz tak blisko jak kiedys. A mi brak wiary w siebie , ciagle si doluje do granic i nie potrafie nic zmienic.Za duzo mysle o sobie. Czuje sie spieta z kazdym czowiekiem.nie czuje sie dobrze z nikim.Mam problemy by patrzec komus w oczy, zaraz sie robie czerwona i nie potrafie sie skupic zapominam co chcialam powiedziec, co wywoluje u mnie zlosc i frustracie.Czuje sie glupsza a chec zmiany czegos konczy sie na tym ze myysle ze i tak niczego nie zrozumiem bo jestsm za glupia i tak wlasnie stoje w miejscu.Boje sie wracac do kraju , do rodzicow bo prawdopodobnie stracilabym mezczyzne on nie chce wracac.Moja prac mi sie nie podoba-najchetniej zamknelabym sie w pokoju i ciagle plakala.-wykanczam siebie i jego.Co mam zrobic by odzyskac spokoj ducha i wiare w swoje sily?Ciezko za granica o psychologa.Boje sie sama wychodzic i rozmawiac z ludzmi.To straszne.Jestsm juz okropnie zmeczona.
anitka
Gość

Odpowiedz z cytatem
pierwszy raz tu jestem, zalogowalam sie by ci odpisac, choc to post z poczatku maja. mam nadzieje dostaniesz to co pisze.
tez znam te uczucia o ktorych piszesz, jedyna roznica to fakt ze jest pare osob ktore tak mocno mi wmawiaja ze sa ze mna mimo wszystko, ze im wierze..przy nich nie boje sie kompromitacji, wysmiania....ale przy innych neistety juz tak...nie dam ci rady jak to zmienic..bo nikt jej nei da...to dluga droga i praca nad soba...ze specjalista, i przede wszystkim ze soba..mnei to pmaga..krok po kroku..dostrzegac pozytywy..a nie same zle strony siebie i zycia..to mozliwe...pomysl o tym ze ,oze to jak postrzegasz jest zaburzone, bledne, przeanalizuj to, jelsi sobie "udowodnisz" ze nei jest tak zle...zamiast po prostu powiedizec to sobie..co rzadko daje trwaly efekt....to pomoze, znajdz agrumenty na twoja korzysc!!! one przekonaja cie bardzije niz puste slowa. i nei boj sie byc dla siebie dobra.
lek przed ludzmi i izolacja-pomocy!
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu